2025-12-18 07:05:20
Bez kasku na hulajnodze? Nie warto ryzykować!
W dniu wczorajszym w ramach naszego projektu odbyło się spotkanie z panią z Ochotniczej Straży Pożarnej, która – oprócz gaszenia pożarów – na co dzień ratuje zdrowie i życie jako ratownik medyczny. Tematem spotkania była pierwsza pomoc w przypadku wypadków na hulajnogach elektrycznych i innych jednośladach oraz medyczne konsekwencje zbyt odważnej jazdy „z wiatrem we włosach”.
Podczas spotkania uczestnicy dowiedzieli się, jakie urazy najczęściej towarzyszą wypadkom na hulajnogach, jak prawidłowo zareagować na miejscu zdarzenia i czego absolutnie nie robić (np. nie sprawdzać „czy ręka jeszcze się rusza” w niewłaściwy sposób). Prowadząca w przystępny i obrazowy sposób opowiadała o realnych sytuacjach z życia ratownika, dzięki czemu teoria nabrała bardzo praktycznego wymiaru.
Nie zabrakło również części praktycznej – uczestnicy ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy, ocenę stanu poszkodowanego oraz właściwe wzywanie pomocy. Wszystko to w atmosferze skupienia, ale i uśmiechu, bo jak się okazało, nauka ratowania życia może i powinna iść w parze z dobrą energią.
Dziękujemy prowadzącej za ogrom wiedzy, profesjonalizm i pozytywne podejście, a uczestnikom za aktywny udział. Mamy nadzieję, że zdobyte umiejętności nigdy nie będą potrzebne – ale jeśli już, to każdy będzie wiedział, co robić (i że kask to naprawdę dobry pomysł).














_-_Kopia_04fxN.jpg)













